Mój tata urodził się na Wołyniu!

Historia mojej rodziny związana jest z Wołyniem – miejscem, gdzie splatały się losy polskich osadników wojskowych, bohaterów walk o niepodległość i ofiar Rzezi Wołyńskiej.

Mój śp. Tato Edward urodził się w 1935 roku we wsi Weteranówka w gminie Białozórka w powiecie krzemienieckim w województwie wołyńskim w II RP.
“Rozporządzeniem starosty krzemienieckíego z 14 listopada 1926 r. Nr 27993/26 z gromady wiejskiej Białozórka, tejże gminy, wydzielono osadę wojskową powstałą na obszarze 623,5 ha i utworzono samodzielną gromadę wiejską pod nazwą “Weteranówka”. Gromada ta obejmuje 57 gospodarstw i 230 mieszkańców”.
Mój dziadek Franciszek prowadził tam gospodarstwo rolne i należał do Związku Osadników Wojskowych piastując stanowisko wiceprezesa Zarządu Powiatowego. Był wiceprezesem Spółdzielni Handlowo-Rolniczej w Krzemieńcu i radnym Wydziału Powiatowego w Krzemieńcu. Dziadek walczył w I Brygadzie Legionów Polskich, po ich rozwiązaniu zostal aresztowany i osadzony w więzieniu Montelupich w Krakowie. Działał w POW. W Wojsku Polskim służył od 1 listopada 1918 r. w stopniu podporucznika i dowódcy kompanii. Dziadek udział w kampanii wrześniowej i został ranny 23 września 1939 r. i wzięty do niewoli (Oflag VII A w Murnau i Oflag VI B Dössel).
Niewiele jest informacji na temat rozmiaru zbrodni Ukraińców dokonanych w gminie Białozórka na Polakach. Najprawdopodobniej w sierpniu 1943 r. zostało tam zamordowanych kilkudziesięciu Polaków. Potwierdzają to zapisy w Bazie Ofiar Zbrodni Wołyńskiej Instytutu Pamięci Narodowej. Chciałbym zbadać zbrodnie Ukraińców w rodzinnej miejscowości mojego Taty, który w czasie II wojny światowej jako dziecko ciężko pracował u “niemieckiego bauera”.
Janusz Kowalski, Poseł na Sejm RP 👍




