Protest pod ambasadą Niemiec w 86. rocznicę napaści Niemiec na Polskę

1 września 2025 roku, w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej, pod ambasadą Niemiec w Warszawie przypomnieliśmy o zbrodniach niemieckich i domagaliśmy się należnych Polsce reparacji.
W 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej uczestniczyłem w proteście pod ambasadą Niemiec w Warszawie. Razem z patriotami przypomnieliśmy o zbrodniach, jakich dopuścili się Niemcy wobec narodu polskiego – szczególnie wobec dzieci, którym odebrano dzieciństwo, wysiedlano je, zmuszano do pracy przymusowej, a tysiące zginęły lub zostały uprowadzone. Polska wciąż czeka na należne reparacje, a Niemcy muszą wreszcie zapłacić za swoje zbrodnie.
Dla mnie ta sprawa ma wymiar osobisty. Mój świętej pamięci ojciec, który w 1939 roku miał zaledwie cztery lata, stracił dzieciństwo przez niemiecką okupację. Był zmuszany do wielogodzinnej pracy u niemieckiego bauera, a jego wspomnienia na zawsze pozostaną w mojej pamięci. To właśnie jego słowa są dla mnie zobowiązaniem – będę walczył o reparacje do końca moich dni.
Dlatego szczególnie doceniam postawę prezydenta Karola Nawrockiego, który w swoim wystąpieniu na Westerplatte jasno powiedział: „Żądamy reparacji”. Tak zachowuje się polski przywódca, stojący po stronie prawdy i sprawiedliwości. W przeciwieństwie do premiera Donalda Tuska, który w tym samym miejscu nie znalazł odwagi, by wypowiedzieć słowa: Niemcy, reparacje. To powód do wstydu.
Reparacje to nasz obowiązek – narodowy, moralny i rodzinny. Z takim przywództwem i determinacją, jaką dziś pokazuje prezydent Nawrocki, wierzę, że Polska wywalczy należne odszkodowania od Niemiec.
Janusz Kowalski, Poseł na Sejm RP👍




